Dzisiaj opowiem o ostatniej formie organizacji rynku. Dzisiaj mniej o modelach a więcej o rzeczywistości. Dzisiaj o czymś, co możecie zobaczyć w salonie samochodowym i sklepie wielkopowierzchniowym z artykułami rtv-agd. Dzisiaj opowiem o prawdziwej konkurencji. Konkurencji monopolistycznej.

Konkurencja monopolistyczna nazewniczo może się nam wydać konfundująca. No bo jak to ma działać, że z jednej strony monopol a z drugiej konkurencja? Nazwa oddaje idealnie miejsce, w jakim znajduje się ta forma rynku. Jest w niej kilka elementów z konkurencji doskonałej, trochę z monopolu, a wszystko tworzy nową jakość.

Konkurencja monopolistyczna to przede wszystkim wielu producentów i duża swoboda wejścia i wyjścia na rynek. To zbliża tę strukturę do konkurencji doskonałej. O ile jednak tam towary były identyczne, tak w tym przypadku przedsiębiorstwa wytwarzają produkty mniej lub bardziej zróżnicowane. Oznacza to, że o ile firmy oferują towar mniej więcej tego samego typu, to jednak każdy posiada pewne unikalne cechy, które go wyróżniają i odróżniają od konkurencji. Ot, spójrzmy choćby na rynek samochodów.

Konkurencja ma więc charakter pozacenowy a producenci kładą większy nacisk na reklamę, promocję, zróżnicowane opakowanie, lepszą jakość czy inny kolor. Dzięki tej strategii jeden producent farby lateksowej do kuchni może maszerować pod hasłem „biel bielsza od innych bieli” i oferować towar trochę drożej od konkurencji, która idzie pod sztandarem „biel biała jak śnieg”. Można też podkreślić lepszą wydajność krycia metra kwadratowego albo łatwość mycia ścian zabrudzonych przez pryskający olej.

Wszystko to powoduje, że firmy tworzą produkty zaspokajające bardzo podobne potrzeby, ale przez takie różnicowanie, mogą ustalać odrębne ceny na swój towar. Nie jest to już cena jednakowa dla wszystkich, tylko zbiór cen różnych producentów. Pamiętajmy jednak, że nie da się sprzedawać farby w cenie 100 zł, gdy pozostali producenci oferują taką samą ilość za nie więcej niż 50 zł. Handel nie może odbywać się w oderwaniu od innych cen rynkowych, bo to nie zadziała. Producent kontroluje podaż produktu, ale jego wpływ na cenę jest bardzo ograniczony.

I jeszcze słowo o barierach wejścia na rynek. Wspomniałem, że w przypadku konkurencji monopolistycznej ich nie ma i każdy może wejść na rynek. Jest to tylko częściowo prawda. Bo oczywiście w każdej chwili możemy zacząć mieszać farbę i ją sprzedawać. Jednak bez znacznych nakładów na reklamę, która pozwoli nam się przebić do szerszej świadomości, nie mamy tu raczej czego szukać. Pewnie będziemy w stanie działać lokalnie i zabezpieczać farbiarskie potrzeby najbliższych sąsiadów, ale przy tak wąskim rynku, każde jego wahnięcie wykopie nas z niego błyskawicznie.

Na koniec szybko podsumujmy najważniejsze cechy charakterystyczne konkurencji monopolistycznej:

duża liczba firm na rynku
– zróżnicowanie produktu
niewielki wpływ producentów na cenę
niewielkie bariery wejścia na rynek
– na rynku istnieje doskonała informacja

W tym odcinku to wszystko, zamykamy temat form organizacji rynku. Za tydzień omówimy kolejne fascynujące zagadnienie ekonomii.