Polacy od trzech lat szturmują pokoje zagadek – więcej escape roomów w Europie mają tylko Węgrzy. To biznes, który może przynieść od 20 do 200 tys. zł złotych przychodów miesięcznie. Sprawdzamy, jak zarobić na rosnącym trendzie.

Prawie tysiąc escape roomów rozsianych po całej Polsce generowało (według wyliczeń Pulsu Biznesu) tylko w grudniu ub. roku przychody na poziomie 12 mln zł. W samej Warszawie pokoi zagadek jest 150. W ciągu dwóch ostatnich lat liczba pokoi ucieczek wzrosła w Polsce o 600 procent!

Założenia tej zabawy są proste: do escape roomów trafia głównie młodzież szkolna i grupy znajomych, których zamykamy w pokoju, z którego będą mogli wydostać się tylko wtedy, gdy rozwikłają szereg zagadek .

Po pierwsze: skala escape roomów
Decyzja o tym, jak duży ma być nasz dom zagadek jest kluczowa. To ona w głównej mierze determinuje wielkość naszych przyszłych przychodów. Jedna gra to zarobek rzędu ok. 130 zł. Gra dla jednej grupy może zająć maksymalnie do 1,5-2 godzin. Grupa liczy z reguły od dwóch do sześciu osób.

Przy jednym pokoju możemy liczyć na przychody rzędu 20 tys. zł miesięcznie, przy ośmiu (bo tyle mają największe domy zagadek) – do 200 tys. zł. Jeśli mamy swoją nieruchomość, którą chcemy przerobić na escape room, odpadają nam koszty najmu, więc kalkulacja opłacalności tworzenia dużej ilości pokoi jest prostsza – im więcej, tym lepiej. Uwzględnić musimy jedynie wyposażenie i koszty zatrudnienia osób odpowiedzialnych za obsługę pokoi.

Po drugie: pomysł i wyposażenie escape roomu
Nawet najlepszy pomysł na escape room może położyć marne wyposażenie pokoi. Trzeba się liczyć z tym, że urządzenie jednego wnętrza to koszt ok. 60-80 tys. zł. Inwestycja powinna zwrócić się w ciągu 6 do 12 miesięcy, jeśli miejsce “zażre”.

Motywy działających w Polsce escape roomów możemy podzielić na te w klimacie horroru, kryminału, przygodowym, nawiązujące do pop kultury czy typowo logiczne.

W ostatnim czasie coraz więcej escape roomów stara się nawiązywać do tematów wziętych z popkultury, grając np. na pozytywnych emocjach wokół filmu „Powrót do Przyszłości” czy gry Super Mario Bros”– mówi Wojciech Szulimowski z warszawskiego Domu Zagadek, jednego z pierwszych w pełni autorskich escape roomów w Polsce.

Zdarzają się też motywy okazjonalne, na przykład escape room z okazji Dnia Niepodległości, zorganizowany przez Muzeum Historyczne w Legionowie, w którym dzieci musiały rozwiązać zagadki, żeby wydostać się z pokoju weterana Legionów Polskich.

Wystarczy spojrzeć w kalendarz rezerwacji Domu Zagadek, żeby zobaczyć, że biznes żre. 8 pokoi, z których każdy może obsłużyć 9 grup dziennie i 50 osób jednocześnie ma niemal pełne obłożenie. We wtorek o godzinie 10, w niedzielę o 22 – nie ma problemu, warszawiacy próbują wydostać się z pokoi o każdej porze.

Coraz częściej escape roomy – na razie zagranicą – zarabiają nie tylko na biletach, ale również na lokowaniu produktów znanych marek. Wytwórnia filmowa  

Sony Pictures w hollywoodzkim escape roomie promowała swój film Jumanji.  Innym ciekawym przykładem wykorzystania zalet tajemniczych pokoi jest wykorzystanie ich w procesach rekrutacyjnych – francuski Lidl i Assotel zaprosiły do nich kandydatów na sprzedawców, żeby sprawdzić, czy dobrze współpracują w grupie i czy radzą sobie w niespodziewanych sytuacjach.

Jeśli kalkulacja z wynajmem przestrzeni nijak nam się nie spina, możemy pomyśleć o wirtualnym, przenośnym lub mobilnym escape roomie. Indiański wigwam czy specjalnie zaaranżowana ciężarówka mogą być sprytnym sposobem na ominięcie kosztów najmu i jednocześnie wejściem na duży rynek imprez firmowych.

Nieco trudniej jest rekonstruować pokój za każdym razem w nowej przestrzeni. Samo przygotowanie przestrzeni hotelowej trwa zazwyczaj od kilku do kilkunastu godzin, ale  najwięcej czasu trzeba poświęcić na przygotowania specjalnego scenariusza, który   będzie wpisywał się w typ danego obiektu i spełniał oczekiwania klienta – tłumaczy Wojciech Szulimowski.

Po trzecie: lokalizacja escape roomu
Centrum miasta to oczywiście świetna lokalizacja, ale nie jest koniecznością dla rozwoju biznes,  jakim jest escape room. To nie do końca taki typ rozrywki, na którą decydujemy się ot tak, wracając z pracy. Może być ulokowany na peryferiach miasta, ale wtedy kluczowe jest powiązanie lokalizacji z tematyką – wykorzystanie lokalizacji jako waloru. Równie dobrze może zadziałać wpleciona w historię hala produkcyjna, jak i dom weselny.

Gdzie porównać oferty konkurencji? Już istniejące w Polsce escape roomy znajdziemy na stronie lockme.pl lub tripadvisor.com w kategorii “zabawy w ucieczkę”.