Handel bez niedziel

Zakaz niedzielnego handlu miał pomóc najmniejszym sklepom. Niestety, wyszło jak zwykle, bo małe sklepy nie są w stanie wygrać z agresywnymi promocjami weekendowymi w hipermarketach. A Polacy może i mówią o ochronie rodzimego handlu, ale gdy przychodzi do zakupów, prawie zawsze wybiorą tańszą opcję. 

W efekcie duże sieci dalej zarabiają, a mali sklepikarze nie wytrzymują ostrej konkurencji cenowej i masowo bankrutują. Tylko w ubiegłym roku zamknięto 11 tys. sklepów detalicznych. Więcej szczegółów w infografice.


/
/artykul/5504/handel-bez-niedziel

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.